Ostatnio cały czas jest na językach całego świata, jeszcze kilka miesięcy temu nikomu nieznana prawniczka z Londynu, a dziś wschodząca ikona stylu. Sławna stała się dzięki związkowi z jednym z najbardziej pożądanych aktorów Hollywood. O kim mowa? oczywiście o Amal Alamuddin. Pobrała się z Georg'em Clonneyem 7 października 2014 r., tak to była wielka i huczna ceremonia, która miała miejsce w Wenecji... Przejdźmy do głównego tematu dla którego o niej piszę, jak już wam mówiłam, posiada ona niezwykłe podejście do mody. Ze względu na zawód jaki wykonuje musi ubierać się elegancko i oczywiście tak jest, tylko, że nie jest to nudne wydanie elegancji, ale wieje od niej jakaś nuta świeżości i za to DUŻY plus. Amal ma wspaniałą sylwetkę i ona wie doskonale jak ją podkreślić, ubierając się w kostiumy dopasowane w tali. Jest coś co niezwykle podoba mi się w jej lookach dodaje super dodatki, a jak każdy wie, że dobry dodatek to podstawa, a zły to... Jednym z moich ulubionych looków Pani Cloney jest biała, letnia bluzka z czarnym pasem, długie białe spodnie i duży, kapelusz do kompletu. Ma ona libańskie korzenie i typową dla tego kraju urodę, więc fajnie wyglądają na niej stroje z elementami kwiatów. Jak zauważyłam często je stosuje. Teraz najważniejsze, czyli suknia ślubna Amal. Szył ją Oscar de la Renta, jest to długa koronkowa suknia na ramiączka, a do niej dobrała długi welon, wyglądała fenomenalnie.
Jeżeli podoba ci się jej styl, to pogrzebałam po sklepach i znalazłam tam świetne rzeczy oddające jej podejście do mody.
1. Zara 2. Zara
3. Zara 4. H and M
5. H and M 6. Zara
7. Zara 8. H and M
9. Zara 10. Zara
11. Zara